
Rowerem po zdrowie
Każdego dnia stoimy przed różnymi wyborami: winda czy schody, oglądanie telewizji czy spacer, komunikacja miejska czy rower. Dzisiaj stawiamy na łatwe i wygodne rozwiązania nie wymagające od nas większego wysiłku....
Pokhara | Jomsom | Chele | Ghami | Lo Manthang | Kagbeni
Królestwo Mustangu ukryte w najgłębszej dolinie świata, za ośmiotysięcznikami Annapurną i Dhaulagiri, przez lata strzegło swoich tajemnic i rytuałów. Docierali tam jedynie pielgrzymi i kupcy prowadzący obładowane solą karawany. Do 1992 roku Mustang był niedostępny dla turystów, później mogła do niego dotrzeć limitowana ilość 1000 osób rocznie a dopiero od kilku lat można tam wjeżdżać bez ograniczeń opłacając jedynie bardzo drogie pozwolenie na wjazd.
Historia Mustangu toczyła się niespiesznie z dala od reszty świata. W końcu jednak musiało otworzyć swoje granice. Warto wybrać się tam jak najszybciej zanim dotrze komercyjna turystyka.
Do dziś rządzi tam król, a w niektórych miejscowościach można odnaleźć niemal średniowieczne klimaty.
STOPIEŃ TRUDNOŚCI: C/D
Etapy nie są długie, ale duże wysokości, na jakich będziemy przebywać, będą utrudniać jazdę.
Ok. 30% trasy biegnie wąskimi ścieżkami, ale niezbyt trudnymi technicznie. Pozostała część trasy to drogi szutrowe.
Dzień 1-2: Przelot do Katmandu
Przelot do Katmandu, przejazd busem do Pokhary.
Dzień 2: Pokhara
Pierwszy dzień to załatwianie formalności związanych z wjazdem do Królestwa Mustangu i odpoczynek nad jeziorem w Pokharze.
Dzień 3: Jomsom: 15 km, 400 m przewyższenia
Przelot samolotem do Jomsom, miasta będącego bazą wypadową dla wielu himalajskich ekspedycji. Położone na wysokości 2850 m npm, u stóp ośmiotysięcznika Annapurny. Titaj rozpoczniemy nasza rowerową wędrówką do królestwa Mustangu.
Na początek jednak rozpakowanie rowerów i krótka pętla po okolicy by dobrze zaaklimatyzować się do wysokości. Odwiedzimy pobliskie górskie jeziorko z pięknym klasztorem i tradycyjną himalajską wioskę Marpha z XVII-wieczną zabudową.
Dzień 4: Jomsom – Chele: 24 km, 860 m
Rankiem szeroką szutrówką w dolinie rzeki Kali Gandhaki podążymy do wioski Kagbeni z tradycyjną zabudową i pięknym buddyjskim klasztorem. Wioska jest ostatnim osadą przed granicą Królestwa Mustangu. Wkraczamy więc w nieznane. Towarzyszą nam widoki na ośnieżone szczyty Dhaulagiri, Nilgiri i Tilicho
Podążamy do wioski Chele (3050 m) mijając po drodze wioskę Chusang leżącą w wąwozie z formacjami skalne o czerwonych, żółtych i rudych barwach przypominające gigantyczne organy.
Dzień 5: Chele – Ghami: 36 km, 1550 m
Z wioski podążamy malowniczym wąwozem z zapierającymi dech w piersiach widokami na ośmiotysięczniki Dhaulagiri i Annapurnę, następnie przekraczamy przełęcz Dajari La z flagami modlitewnymi, za którą leży wioska Samar gdzie zatrzymamy się na obiad i zbierzemy siły przed następną przełęczą .
Naszym celem będzie wioska Ghami, gdzie znajduje się najdłuższy modlitewny murek mani w Mustangu.
Murki te spotkac można w każdej wiosce ustawione na nich metalowe młynki służą do modlitwy. Buddyści wierzą, że jeden obrót takiego młynka równa się wypowiedzeniu jednej modlitwy. Więc przechodząc obok nich, w ciągu kilkunastu sekund można odmówić nawet kilkaset mantr. Mijając je, należy zakręcić każdy z nich zgodnie z ruchem wskazówek zegara.
Dzień 6: Ghami – Lo Manthang: 27 km, 890 m
Pokonując kolejne dwie przełęcze z pięknymi czortenami dotrzemy już do Lo Manthang – stolicy Mustangu (3810 m).
Na każdej przełęczy znajdziemy czortemy małe okragłe świątynki które zawsze należy obchodzić zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Ten rytuał, który występuje zarówno w hinduizmie, jak i buddyzmie, nazywa się pradakszina. Zazwyczaj święte budowle okrąża się nieparzystą liczbę razy.
Dzień 7: Lo Manthang: 40 km, 1050 m
Cały dzień spędzumy w okolicach Lo Manthang
Z wysokiej przełęczy Lho La, ujrzymymy miasto otoczone czerwonym kilkumetrowym murem. Księżycowy klimat "Doliny Modłów" kontrastuje tu z zielenią pól uprawnych. Spojrzymy na średniowieczne mury z wieżami, zza których wyglądają buddyjskie gompy, solidne domostwa i pałac króla.
Przez stolicę biegnie ważny szlak handlowy z Nepalu do chińskiego Tybetu. Podążymy nim by dotrzeć do jego granic, niestety przekroczenie tej granicy nie jest póki co możliwe. Jednak okolice pełne są tybetańskich świątyń
Dotrzemy dziś też na najwyższy punkt naszej wyprawy na wysokość 4600 m n.p.m.
Dzień 8: Lo Manthang – Ghami: 21 km, 800 m
Dotychczasowe etapy prowadziły szeroką droga szutrową, od dziś powoli będziemy opuszcstwo Mustangu częściej jednak jadąc ścieżkami pieszymi dość trudnymi technicznie.
Odwiedzimy dziś jedną z piękniejszych i najstarczych świątyń Królestwa.
Tutejsze świątynie należą zresztą do najstarszych świątyń buddyjskich na świecie. Przepiękne malowidła i rzeźby wprawiają w zachwyt i zdumienie. Większość z nich pamięta czasy sprzed 700 lat a najstarsza z nich- Lho Gakyar- liczy ponad 1200 lat. Mieszkańcy Mustangu wierzą, że to na ich ziemi narodził się buddyzm i do dzisiaj kultywują go w oryginalnej niezmienionej od wieków formie. Do 1992 roku był to teren na którym nie przebywał żaden obcokrajowiec.
Dzień 9: Ghami – Kagbeni: 38 km, 1500 m
Kończy się nasza przygoda z Królestwem Górnego Mustangu w pamięci pozostaną nam ukryte od świata wioski, piękne świątynie i krajobrazy.
Niebo na tej wysokości staje się granatowe, kontrastując z czerwienią ziemi i bielą ośnieżonych szczytów. Górskie wsie to enklawy zieleni, skupione wokół złotych dachów buddyjskich świątyń. Bez względu na to, co kochasz najbardziej – krajobraz, portrety, miejsca – Mustang to wymarzone miejsce na wyprawę rowerową.
Dzień 10: Kagbeni – Jomsom: 29 km, 1050 m
Na koniec jeszcze etap po dolnym Mustangu, ten obszar mimo iż był otwarty od dawna dla turystów jest równie ciekawy. Odwiedzimy najważniejszą świątynie hinduską w Muktinath , gdzie miejscowi dokonują obrzedu chrztu. stawiając czoła himalajskiej rzece. Wejścia do rzeki, mającej początek w głębi himalajskich lodowców, jest prawdziwą próbą charakteru.
Ostatni odcinek z Muktinath do Jomsom to przez wielu uznawany za napiękniejszy singletrack w Himalajach. Dla jednych taki rzeczywiście będzie a dla innych będzie to mordercze sprowadzanie rowerów. Jednak dla wszystkich widoki będą równie oszałamiające i warte trudów.
Dzień 11:
Przelot samolotem do Pokhary.
Dzień 12-13: Pokhara, Kathmandu
Dwa dni traktujemy jako rezerwowe, w wysokich Himalajach różne przygody mogą nam sę przytrafić i w razie czego zawsze lepiej mieć zapas. A jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem to będzie sporo czasu na zwiedzanie zarówno Pokhary jak i Kathmandu.
Dzień 14-15:
Przejazd busem do Kathmandu i powrót samolotem do kraju.
UWAGA: PONIŻSZY PROGRAM JEST JEDYNIE ORIENTACYJNY. PODANE DZIENNE DYSTANSE MOGĄ RÓŻNIĆ SIĘ O +/- 15 KM. POSZCZEGÓLNE ELEMENTY MOGĄ ULEC ZMIANIE ZE WZGLĘDU NA WARUNKI POGODOWE, KONDYCJĘ UCZESTNIKÓW I INNE CZYNNIKI ORGANIZACYJNE. PROSIMY WIĘC NIE TRAKTOWAĆ TEGO PROGRAMU ZOBOWIĄZUJĄCO, NIEMNIEJ JEDNAK DOŁOŻYMY WSZELKICH STARAŃ BY ZREALIZOWAĆ GO JAK NAJDOKŁADNIEJ.
PRZELOT
Termin wycieczki orientacyjny, może różnić się o +/- 5 dni. ostateczny termin oraz miejsce wylotu zostaną podane najpóźniej na 40 dni przed terminem wycieczki. W przypadku zmiany terminu uczestnik może zrezygnować z wyjazdu bez ponoszenia kosztów rezygnacji.
Cena zawiera:
- Noclegi w pensjonatach i schroniskach
- Przelot samolotem
- Transfery na terenie Nepalu
- Przewóz rowerów samolotem lub wynajem na miejscu
- Transport bagaży na trasie
- Pozwolenia trekingowe i zezwolenie na wjazd do Mustangu
- Usługi opiekuna grupy
- Ubezpieczenie KL i NW >>Ogólne Warunki Ubezpieczenia<<
Opłaty dodatkowe:
- Opłaty wizowe
Aby zarezerwować miejsce należy wpłacić zaliczkę w wysokości 4000 zł. Na miesiąc przed wycieczką prosimy o dopłatę 5000 zł. Pozostałą część należy wpłacić najpóźniej na 7 dni przed wyjazdem.
Każdego dnia stoimy przed różnymi wyborami: winda czy schody, oglądanie telewizji czy spacer, komunikacja miejska czy rower. Dzisiaj stawiamy na łatwe i wygodne rozwiązania nie wymagające od nas większego wysiłku....
Jak często Polacy wsiadają na rower? Jakie dystanse pokonują na popularnym jednośladzie oraz jakie gadżety towarzyszą im w trakcie wypraw rowerowych? Odpowiedź na te i wiele innych ciekawych pytań o tematyce rowerowej...
Treść oferty oraz galeria zdjęć imprezy turystycznej Nepal - Królestwo Mustangu pochodzą od biura Cyklotramp, które jest organizatorem wyjazdu. Dzięki tej wyprawie można zwiedzić i poznać kulturę, tradycję oraz krajobraz takich krajów jak: . Wycieczka obejmuje wyżywienie typu szczegóły w warunkach. Główna forma aktywności podczas tego wyjazdu to Egzotyczne, która pozwala na spędzenie wakacji w sposób aktywny. W przypadku zainteresowania ofertą prosimy o kontakt telefoniczny lub email. Gwarantujemy wiele wrażeń i wspaniałą przygodę.
