LOFOTY i Vesteralen dla KOBIET - zrób zamach na przeciętność

Kategoria
Wyżywienie
własne
Trudność
średnia
Transport
samolot
Zakwaterowanie
namioty / pensjonaty

Wycieczka chwilowo niedostępna.

O wyprawie

Przez Lofoty i Vesteralen na rowerze!

Po pięciu latach czuję, że chcę tam wrócić. Długo zastanawiałam się na wyborem letniego miesiąca, bo były zakusy na czerwiec, który jest jednym z lepszych miesięcy, ostatecznie padło na sierpień. To doświadczymy zjawiskowych białych nocy i słońca o północy. „Midnatsssol” czyli „słońce o północy” to jedno z ciekawszych zjawisk astronomicznych występujące na północnych wysokich szerokościach geograficznych. Mniej więcej od pierwszych dni maja aż do ostatnich dni sierpnia, w całej Norwegii nie ma nocy, a przy dobrej pogodzie dzień trwa cały czas. Koniecznie zabierzcie aparaty, gdyż w tym okresie na pólnocy można spotkać dziko żyjące renifery.

Sceneria archipelagu jest wręcz baj-ko-wa. Nasza droga będzie prowadzić nas dolinami, nabrzeżem – pomiędzy skalistymi zatoczkami, gdzie kryją się kolorowe rybackie osady i sami rybacy. Przesadą nie będzie stwierdzenie, że królem Lofotów jest dorsz! Jest wszędzie i w każdym menu, a w norweskiej odsłonie prezentuje się susząc, na drewnianych palach, mając swój finał jako sztokfisz.

Nie zabraknie białych jak śnieg, piaszczystych, pustych plaż, w towarzystwie turkusowego Oceanu. Do tego cisza i właściwie brak cywilizacji. W zasadzie patrząc na ten krajobraz (ale bez nas) można pomyśleć, że to rajskie tropiki, jednak odzież wierzchnia zdradza prawdę i już wiadomo że jesteśmy w Norwegii. Na szczęscie w stronę Lofotów płynie ciepły prąd Golfsztrom, który daje wyższe temperatury, pomimo geograficznego położenia archipelagu, za kołem podbiegunowym. Możemy się spodziewać temperatur w dzień od 11 – 22 stopni, w nocy od 0 – 15 stopni – także jest spory rozstrzał.

W 2015, wybrałyśmy końcówkę lipca – nie było najgorzej, ale wtedy również, nie było takie globalnego ocieplenia, z jakim spotykamy się w Norwegii od trzech lat.

Vesteralen. Prawdopodobnie nie słyszałaś o tym miejscu. Niedoceniany i ukryty klejnot, sąsiadujący z Lofotami, oferuje wspaniałe, płaskie krajobrazy charakteryzujące się kontrastami. Od białych plaż, pól uprawnych, zielone i skaliste szczyty wychodzące z morza. Archipelag Vesterålen to setki wysp, z których główne są połączone mostami. Tutaj drogi wiją się między zaokrąglonymi górami z widokiem na Ocean Arktyczny. Małe wioski chowają się w osłoniętych zatokach, renifery wędrują po okolicy, a tysiące ptaków morskich gniazdują na małych wysepkach.

Program

Co robimy na miejscu i styl wyprawy

Wierne naturalnej formule poznawania świata i aktywnej turystyce rowerowej, pozostajemy w tej konwecji i Lofoty konsumujemy na rowerze. Jednak ze szczyptą luksusu, bo tym razem w Norwegii będziemy miały kilka noclegów pod dachem.

Wyprawę rozpoczynamy w Tromso i dalej ruszamy w stronę archilepagu Vesteralen, by na koniec dotrzeć na cudowne Lofoty. Nie bez powodu zaczynamy właśnie od góry, by zakończyć wyprawę w ostatniej miesjcowości na Lofotach Å i to również ostania  litera norweskiego alfabetu, więc kierunek drogi nie może być inny. Na naszej trasie będzie kilka malowniczych wysp, na które przedostaniemy się lokalnymi promami. Dystans dzienny jest dostosowany do naszych punktów noclegowych, spotów, oraz możliwości. Jedziemy tak, aby w niespiesznym tempie delektować się krajobrazami, robić zdjęcia, odpoczywać, zjeść obiad, zagadać z rybakiem, ogrzać się, schować, wypić kawę i przede wszystkim podziwiać unikalną, dziewiczą naturę Lofotów. Mniej więcej nasza prędkość, oscylować będzie w granicach ok.17/22km/h, także nie jest to wyścig, a wakacyjne zwiedzanie na rowerze. Pamiętajmy że nasze rowery są obciążone i nie mamy żadnego wsparcia, które wiezie nam sakwy. To realna podróż i bycie w drodze, więc jeśli to czujesz – ta wyprawa jest dla Ciebie.

W sumie pokonamy ok. 560 km (dzienne dystanse rozpoczynamy od 10,20,40,45,20,50,55,60,20,45, 50, 60, więc jak widać, nie są to duże odległości. Myślę, że do pokonania przez każdą aktywną kobietę. Ukształtowanie terenu nie jest zbyt wymagające, choć będą się zdarzały podjazdy – w końcu to Norwegia. Warto pamiętać że to daleka północ, za kołem podbiegunowym i pogoda bywa kapryśna, bo im wyżej tym chłodniej. Trzeba być przygotowanym na deszcz, a nawet wiatr, choć ostatnie lata pokazują jak bardzo nasza planeta doznaje globalnego ocieplenia. Skandynawia nie jest tutaj wyjątkiem. Ostatnie trzy lata na Fiordach to piękna słoneczna pogoda w lipcu, a nawet sierpniu czy wrześniu – który uznawany jest deszczowy.

Spanie. Formuła noclegów mieszana, tak by móc poczuć norweski klimat rybackich wiosek. Część noclegów zaplanowana jest w domach, w marinach, czy tradycyjnych domkach sezonowych Rorbu. Pozostałe noclegi w namiotach dwuosobowych Fjord Nansen Sierra2, głównie na dziko, w wybranych miejscach (spotach) często z podstawową infrastrukturą. Będzie też wizyta na płatnym kempingu.

Jedzenie. Wiadomą sprawą jest fakt, że pizza w Norwegii kosztuje 100 zł więc, zabieramy zestawy liofilizowane, gorące obiady (polecam LYOFOOD ze zniżką od 25% od nas). Na miejscu dokupujemy pozostały asortyment konsumpcyjny. W planach obowiązkowo – słynny, norweski  łosoś z grilla.

Co powinnaś posiadać, zabrać ze sobą

Rower. Dobrze przygotowany pod wyprawę rower (crossowy, trekkingowy, gravel) szczególnie do sprawdzenia szprychy, obręcze, hamulce, przerzutki. Sakwy na bagażnik, karimata samopompująca z izolacją, bardzo ciepły śpiwór (najlepiej -1 w komforcie i puchowy). Szczegółowa lista rekomendacyjna zostanie przesłana uczestniczkom – będzie zawierała zarówno listę odzieży, jak i sprzętu. Jeśli potrzebujesz sakw, daj znać – mam na stanie 3 komplety i chętnie pożyczę.

Logistycznie i organizacyjnie

Podróż naszą zaczynamy i kończymy w Warszawie, lub Gdańsku. Wylot do Tromso jest w godzinach południowych.  Powrót z Bodo. Jeśli chcesz dolecieć z innego miasta w Polsce lub poza nią – daj znać, na pewno coś wymyślimy. Bilety lotnicze kupujecie same, po moim sygnale.

Wyprawę na Lofoty poprowadzi Maria Garus  pierwsza Polka, która przejechała solo na rowerze kontynent amerykański: z Alaski do Argentyny, przez Góry Skaliste i Andy. W 33 miesiące pokonała 24 000 km. Jej podróż została nominowana do nagrody Travelery National Geographic w kategorii Podróż Roku i wyróżniona statuetką najważniejszej polskiej nagrody podróżniczej – Kolosy, za samotną, łamiącą stereotypy podróż rowerem przez obie Ameryki. Poza działalnością podróżniczą, zawodowo zajmuje się transferem wiedzy i innowacji, badaniami naukowymi, działalnością edukacyjną, publikacyjną oraz budowaniem platform współpracy regionów, uczelni i otoczenia społeczno-gospodarczego.  Jej prywatne zainteresowania dotyczą obszarów związanych z rozwojem osobistym, samodoskonaleniem umysłu i ciała, oraz technik pokonywania wewnętrznych blokad i lęków.

Warunki

Cena zawiera:

  • Przygotowanie uczestniczek do wyprawy, pełne wsparcie podczas podróży
  • Wiedzę i doświadczenie Marii Garus
  • Wszystkie transporty promowe (ok 6) na Vesteralen, oraz oraz tzw. speed boat do Bodo
  • 5 noclegów w norweskich domach wakacyjnych, rorbu
  • 1 nocleg na kempingu (namiot)
  • Wyposażenie wyprawowe, super namioty FJORD NANSEN Sierra, 2 jetboile do dyspozycji, gaz do kuchenek na czas wyprawy
  • 2x grill z łososiem i warzywami
  • Ubezpieczenie Signal Iduna
  • Składkę na FT

Cena nie zawiera:

  • Biletów lotniczych (ok. 1700 zł) cena wraz z  bagażem, oraz sprzętem rowerowym
  • Wyżywienia obiadowego zakupionego w PL (ok. 200 zł) Polecamy smaczne dania LYO (Superfemka ma tutaj zniżkę 25%) + owsianki śniadaniowe, kabanosy, pasztety, sałatki rybne, chleb pumpernikiel (ok. 70 zł) Pełna lista rekomendacji zostanie przesłana uczestniczkom.
  • Wyżywienia na miejscu (zwykle dokupujemy ryby w puszkach, chleb, warzywa, owoce, jogurty, sery itp..) na te zakupy trzeba przeznaczyć ok. 1000 NOK (450 zł)
  • Będę planować różne atrakcje, łącznie z wypłynięciem prywatnym kutrem na obserwację ssaków morskich, ale to będziemy sobie omawiać na zamknietej grupie FB

Ciekawe artykuły

Treść oferty oraz galeria zdjęć imprezy turystycznej LOFOTY i Vesteralen dla KOBIET - zrób zamach na przeciętność pochodzą od biura Superfemka, które jest organizatorem wyjazdu. Dzięki tej wyprawie można zwiedzić i poznać kulturę, tradycję oraz krajobraz takich krajów jak: Skandynawia. Wycieczka obejmuje wyżywienie typu własne. Główna forma aktywności podczas tego wyjazdu to Rekreacyjne, która pozwala na spędzenie wakacji w sposób aktywny. W przypadku zainteresowania ofertą prosimy o kontakt telefoniczny lub email. Gwarantujemy wiele wrażeń i wspaniałą przygodę.